wtorek, 16 kwietnia 2013

Parę słów o zielonej herbacie


Jeszcze do niedawna zieloną herbatę piłam sporadycznie, a jeśli już to tylko pod postacią expresówki z dodatkiem opuncji, czy trawy cytrynowej. Pewnego dnia coś mnie ruszyło i postanowiłam zakupić liściastą herbatę z prawdziwego zdarzenia :) Wybrałam mieszankę herbat zielonych z lidla w cenie ok 4.50 zł za 100 gram suszu.

Nasze wspólne początki były dosyć trudne. Napar był gorzki i dawał posmak dymu papierosowego. Innym razem uzyskałam smak zgniłego siana. Z obiecującej przygody z herbatą zostało małe rozczarowanie. Dlaczego herbata jest więc tak zachwalana? Poszperałam nieco w internecie i znalazłam wiele wskazówek, dzięki którym picie jej stało się czystą przyjemnością :)


PRZYGOTOWANIE


Okazuje się, że umiejętne zaparzenie herbaty ma największy wpływ na jej walory smakowe .
Herbatę powinniśmy parzyć w temperaturze 70-80 stopni. Nalepiej po prostu poczekać 6-7 minut po przegotowaniu wody. Zalanie suszu zbyt gorącą wodą spowoduje zmętnienie naparu i wydobędzie jego gorycz.


> Wysuszone liście herbaty są zwinięte i przybierają brunatną barwę, a po zaparzeniu stają się duże, ciężkie i opadają na dno naczynia. Do zaparzenia filiżanki wystarczy niecała  łyżeczka suszu. Intensywność smaku zależy od jego ilości, a nie od czasu parzenia.

> Czas parzenia jest w pewnym stopniu uzależniony od formy herbaty.
Herbatę dzieli się ze względu na rodzaj liści na herbatę o liściach całych, łamanych oraz miał lub pył. Im mniejsze liście, tym szybciej herbata się zaparzy. Pył herbaciany wykorzystuje się do produkcji herbat ekspresowych, bo takie herbaty muszą parzyć się najszybciej.

> Krótkie parzenie(około 3minut) powoduje, że teina nie wiąże się z garbnikami, więc napar jest orzeźwiający i pobudzający. Wydłużenie czasu parzenia (5-6 minut) daje nam napar o działaniu relaksującym.

> Dobrze zaparzona zielona herbata ma słomkowy, przejrzysty kolor. Jeśli czytacie artykuł o zielonej herbacie opatrzony takimi zdjęciami jak to poniżej, możecie spokojnie włożyć go między bajki, ponieważ najprawdopodobniej autor nigdy nie pił zielonej herbaty ;)

ZIELONA HERBATA POMAGA SCHUDNĄĆ ! Co kryje się pod tym stwierdzeniem? Jestem zdania, że wszystkie obietnice powalających efektów bez wysiłku to często tylko hasła marketingowe, ale przyjrzyjmy się bliżej jej właściwościom :)

Mówi się, że ekstrakt z zielonej herbaty zwiększa spalanie tłuszczu podczas spoczynku oraz średnio intensywnych ćwiczeń, czyli tzw aerobów.
Herbata obniża ciśnienie krwi, co poprawia krążenie. Ma właściwości moczopędne, a to z kolei usprawnia wydalanie toksyn z organizmu. Jest bogata we flawanoidy - przeciwutleniacze, które nie tylko spowalniają procesy starzenia, ale również zmnieszają ryzyko wystąpienia pewnych odmian raka. Herbata pobudza również do wydzielania soków trawiennych, dlatego odradza się picie jej na pusty żołądek.

Herbata zawiera teinę, która podobnie jak kofeina (choć w łagodniejszy sposób) działa na organizm pobudzająco. Niejednego taka herbata może postawić na nogi, bardziej niż filiżanka kawy. Teina pobudza organizm do działania i wpływa korzystnie na koncentrację. Nie przesadzajmy jednak z jej ilością, gdyż "przedawkowanie" może wywołać niepokój, nadpobudliwość, przyspieszoną akcję serca czy bóle głowy.

> Co ciekawe, zarówno czarna, zielona i wszystkie inne rodzaje herbat pochodzą z tej samej odmiany rośliny herbacianej, a różnica polega na sposobie ich przetwarzania. Liście zielonej herbaty są poddawane obróbce cieplnej w żeliwnych naczyniach i suszone w wysokiej temperaturze, natomiast liście używane do robienia czarnej i innych herbat są fermentowane i utleniane. 


12 komentarzy:

  1. Codziennie gości w moim kubku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popijam taką codziennie , na górskie wycieczki równiez robie taka w termosie :)

    pozdrawiam i powodzenia do realizacji celow ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam zielona herbate i codziennie sobie ja pije;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielona herbatka to mój ulubiony napój, ale co do obniżania ciśnienia krwi to mógłbym polemizować ponieważ teorie są różne.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię zieloną herbatę ale teraz nie piję w ogóle herbat tylko cały czas yerba mate ;) polecam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zieloną herbatę :) Niestety moja ukochana sencha sakura niedawno mi się skończyła...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielona herbata ostatnio naprawdę mi posmakowała :-) Świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  8. Poproszę o kontakt, chciałbym zaproponować współpracę.

    OdpowiedzUsuń
  9. oj jak ja kocham zieloną herbatkę! mniam!

    OdpowiedzUsuń
  10. zielona herbata oczyszcza organizm, przy regularnym stosowaniu i odstawieniu cukru człowiek czuje się bardzo lekko

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja osobiście nie przepadam, ale piję ją mimo wszystko raz w tygodniu.
    Podobno organizm oczyszcza z toksyn.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam zieloną herbatę. Pije ją dość często, jednak częściej zimą. Teraz więcej wody.

    OdpowiedzUsuń